"Dobranoc"
Wyczerpujący dzień zamyka
oczka.
Cały ten czas spędziłam w domu.
Dlatego mam małą prośbę...
Opowiedz mi co się działo?
Cały ten czas spędziłam w domu.
Dlatego mam małą prośbę...
Opowiedz mi co się działo?
Dobrze, ale słuchaj uważnie.
To nie będzie długa historia.
Gdyż dzień potrafi być naprawdę
niezdarny i podobny do poprzedniego.
To nie będzie długa historia.
Gdyż dzień potrafi być naprawdę
niezdarny i podobny do poprzedniego.
Lekki wietrzyk szeptał do
uszu.
Chyba ułożył nową piosenkę,
gdyż skakał ze szczęścia.
Liście zaś tańczyły porwane melodią.
Chyba ułożył nową piosenkę,
gdyż skakał ze szczęścia.
Liście zaś tańczyły porwane melodią.
Słoneczko zmarzło więc,
opatuliły je chmurki.
Mimo to nie przestało
uśmiechać się promiennie.
opatuliły je chmurki.
Mimo to nie przestało
uśmiechać się promiennie.
Ludzie szli tak szybko
jakby uciekali przed czymś.
Pociągi pędziły bez tchu.
Czyżby za czymś goniły?
jakby uciekali przed czymś.
Pociągi pędziły bez tchu.
Czyżby za czymś goniły?
Niebo takie niebieskie na
tle
szarością ogarniętych wieżowców.
szarością ogarniętych wieżowców.
Aniołku,
zabierzesz mnie tam kiedyś?
Niestety nie, ale sama na pewno tam pójdziesz.
Dlaczego? Boję się iść sama.
Kochanie, życie jest jak sen.
Niestety nie, ale sama na pewno tam pójdziesz.
Dlaczego? Boję się iść sama.
Kochanie, życie jest jak sen.
Czasem zwyczajne, innym
razem dziwaczne.
Sami musimy je poznać i przeżyć.
Ja będę tuż obok, za twoimi plecami.
Teraz idź spać do krainy twych marzeń.
Sami musimy je poznać i przeżyć.
Ja będę tuż obok, za twoimi plecami.
Teraz idź spać do krainy twych marzeń.
Komentarze
Prześlij komentarz